Zaloguj się | Zarejestruj się
Sign in to get more opportunities
512-100-609 71 344-60-11 Pn-Pt 10:00-18:00
Dział sprzedaży online:
Dział serwisu:
Zapytaj w sprawie zleceniaAby zadać pytanie zaloguj się lub zarejestruj jeśli nie masz jeszcze konta podając telefon oraz email podany w zleceniu.
Email info@dolinski.pl
Premiera · 16 maja 2026 · Le Brassus / Biel
Kiedy dwie filozofie zegarmistrzostwa zderzają się czołowo, jedna obsesyjnie ekskluzywna, druga radykalnie popularna, efektem jest coś zupełnie nowego. Audemars Piguet i Swatch zaprezentowali 16 maja 2026 roku kolekcję Royal Pop: 8 modeli, bioceramika, podwójne szkło szafirowe, pierwszy w historii manualny SISTEM51 i ceny od 1660 zł. Oto najbardziej odważna kolaboracja zegarkowa ostatnich dekad.
Rok 2022 przyniósł światu MoonSwatch i udowodnił, że Swatch Group potrafi wywołać globalną histerię kolekcjonerów nawet bez żadnych zapowiedzi. Rok 2024 to Scuba Fifty Fathoms, projekt równie przemyślany, choć zupełnie inny w charakterze. Obie kolaboracje miały swój własny język, własną misję i własne miejsce w historii zegarmistrzostwa. Royal Pop z 16 maja 2026 roku dopisuje do tej historii kolejny, odmienny rozdział. Poprzednie projekty brały ikoniczną kopertę, ubierały ją w bioceramikę i wkładały w nią sprawdzony mechanizm – i robiły to świetnie.
Royal Pop idzie jednak w zupełnie inną stronę: kwestionuje samą formę zegarka naręcznego, proponuje nowy rytuał użytkowania i wymaga aktywnego zaangażowania właściciela.

Audemars Piguet to luksusowa manufaktura z Le Brassus, produkująca kilkadziesiąt tysięcy zegarków rocznie, uznawana za ikonę szwajcarskiego zegarmistrzostwa. Royal Oak w oryginalnej wersji stalowej, to dziś kilkadziesiąt tysięcy euro na rynku wtórnym i żadna kolaboracja tego nie zmieni. Właśnie dlatego AP mogło pozwolić sobie na radykalny "eksperyment" bez ryzyka kanibalizacji własnego portfolio.
To strategia, która działa w obie strony: AP zyskuje nową publiczność, Swatch dostaje zastrzyk legitymizacji artystycznej. A po środku mamy zegarek, który jest naprawdę trudny do zaszufladkowania. Bo Royal Pop to coś więcej niż kolaboracja dwóch marek. To świadoma deklaracja Audemars Piguet, że mechaniczne zegarmistrzostwo może być żywe, atrakcyjne i widoczne poza wąską grupą wtajemniczonych. Zegarek, który nie jest szkolnym wykładem z historii, ale zaproszeniem skierowanym do tych, którzy dotąd nawet nie wiedzieli, że chcą wejść do tego świata.

Sercem koncepcji jest niezależna kapsuła-moduł o średnicy 40 mm. Sama w sobie jest kompletnym zegarkiem: mechanizm, tarcza, dwie warstwy szafiru. Można ją trzymać w dłoni, odłożyć na biurko, wsunąć do kieszeni koszuli. To, co sprawia, że jest wyjątkowa, to sposób, w jaki dokuje do zewnętrznego klipsa. Projektanci zadbali o jeden z najlepiej przemyślanych detali w tej kolaboracji – akustyczny podpis zatrzaśnięcia. Kiedy kapsuła wchodzi w klips, rozlega się głośne, precyzyjne „KLAK". To nie przypadek ani uboczny efekt konstrukcji. To zamierzone, zaprojektowane doświadczenie, które komunikuje: tolerancje są tu obliczone co do mikrometra. Każde włożenie zegarka to mały rytuał.
Do zestawu dołączona jest smycz ze skóry naturalnej z kontrastowymi przeszyciami, dostępna w trzech długościach. Royal Popa można nosić i użytkować na wiele sposobów:
Rezygnacja z formy naręcznej była przemyślanym ruchem strategicznym AP. Zegarek modułowy/kieszonkowy nie wchodzi w bezpośrednią konkurencję z Royal Oakiem. Ekskluzywność oryginału pozostaje nienaruszona.

Pod kątem materiałowym Royal Pop to gigantyczny skok naprzód w porównaniu do poprzednich kolaboracji Swatch z markami takimi jak Blancpain czy Omega. Skomplikowana architektura koperty, łącząca ośmiokąt wpisany w koło (ukłon w stronę Royal Oaka) z klasyczną dla Swatcha formą beczki wymagała opracowania i zgłoszenia aż ośmiu nowych patentów projektowych.
Koperta i luneta wykonane są z autorskiej bioceramiki Swatcha. To prawdziwy kompozyt: dwie trzecie czystego proszku ceramicznego (tlenku cyrkonu, ZrO₂) i jedna trzecia biomateriału pozyskiwanego z oleju rycynowego. Materiał jest matowy w dotyku, ekstremalnie odporny na zarysowania, lekki i świetnie układa się w dłoni. Nie nagrzewa się ani nie wychładza jak metal.
Zapomnijcie o hesalicie. Royal Pop otrzymał dwa szkła szafirowe z powłoką antyrefleksyjną: jedno na froncie, drugie na deklu. To rozwiązanie znane z zegarków droższych o rząd wielkości. Szafir jest po kwarcu najtwardszym powszechnie stosowanym materiałem. W codziennym użytkowaniu wykazuje on niemal całkowitą odporność na zarysowania.
Tarcza odwzorowuje słynną teksturę Petite Tapisserie charakterystyczny wzór sieciowy, który od 1972 roku zdobi Royal Oaki. Indeksy i wskazówki wypełniono Super-LumiNova Grade A, co zapewnia długotrwałe i intensywne świecenie w ciemności. Luneta i dekiel mają pionowe szczotkowanie (satin finish), a ośmiokątny bezel spina osiem historycznych sześciokątnych śrub.

| Koperta | Specyfikacja |
|---|---|
| Średnica kapsuły | 40 mm |
| Wymiary z klipsem | 44,2 × 53,2 mm (szer. × dług.) |
| Grubość | 8,4 mm |
| Materiał koperty | Bioceramika (2/3 ZrO₂ + 1/3 olej rycynowy) |
| Szkło | 2× szafir z powłoką AR (front + dekiel) |
| Wykończenie | Pionowe szczotkowanie (satin finish) |
| Wodoszczelność | 20 m / 2 bar |
| Smycz w zestawie | Skóra naturalna, 3 długości, kontrastowe przeszycia |
| Patenty projektowe koperty | 8 nowych zgłoszeń |
Jeśli architektura koperty to rewolucja estetyczna, to to, co dzieje się pod deklem, jest rewolucją techniczną. Z myślą o Royal Popie inżynierowie Swatch Group całkowicie przeprojektowali mechanizm SISTEM51, znany dotąd wyłącznie w wersji automatycznej. Powstał pierwszy w historii wariant SISTEM51 z naciągiem manualnym. Usunięto automatyczny wahnik i centralną śrubę, co wymagało rejestracji kolejnych 15 aktywnych patentów.
| Mechanizm | Specyfikacja |
|---|---|
| Typ naciągu | Manualny (ręczne nakręcanie koronką) |
| Rezerwa chodu | 90 godzin (~4 doby) |
| Liczba części | 51 (montaż 100% maszynowy z kalibracją laserową) |
| Sprężyna balansu | Nivachron™ (antymagnetyczna) |
| Precyzja (fabryczna) | -5 / +15 sekund na dobę |
| Patenty mechanizmu | 15 aktywnych zgłoszeń |
| Widoczność mechanizmu | Szkieletowy bęben widoczny przez szafirowy dekiel |
| Dekoracja płyt | Wielobarwne nadruki inspirowane Roy Lichtensteinem |

Największym odkryciem jest wizualny wskaźnik naładowania sprężyny. Bęben jest w pełni szkieletowy i doskonale widoczny przez szafirowy dekiel. Kiedy sprężyna jest rozładowana (luźna), komory bębna wyglądają na szare, zegarek prosi o nakręcenie. W miarę kręcenia koronką sprężyna kompresuje się, a kolor bębna płynnie zmienia się w głębokie złoto. To eleganckie, w stu procentach mechaniczne i niezwykle satysfakcjonujące doświadczenie, które nie ma odpowiednika w żadnym innym zegarku tej klasy cenowej.

Sprężyna Nivachron zasługuje na osobną wzmiankę: jest antymagnetyczna i odporna na wahania temperaturm, a technologię tę pierwotnie opracowywały wspólnie właśnie Audemars Piguet i Swatch Group. W kontekście tej kolaboracji to poetycki detal historyczny.
Kolekcja liczy osiem modeli, co jest bezpośrednim puszczeniem oka do ośmiobocznej lunety. Nazewnictwo to językowa zabawa: cyfra „8" w różnych językach świata tworzy nazwy modeli. Zegarki podzielono na dwa układy wywodzące się z historii zegarmistrzostwa.
Układ purystyczny i klasyczny: tylko wskazówka godzinowa i minutowa. Żadnych komplikacji, maksimum elegancji.

Układ klasyczny dla zegarków kieszonkowych. Mała sekunda na 6:00 nadaje tym modelom bardziej tradycyjny, komplikowany charakter.
Polska cena detaliczna to 1660 zł za modele Lépine i 1780 zł za modele Savonnette. Biorąc pod uwagę bioceramikę, podwójne szkło szafirowe i innowacyjny mechanizm manualny, to uczciwa, a nawet zaskakująco przystępna propozycja.
SISTEM51 jest montowany i kalibrowany laserowo w 100% maszynowo. W przypadku awarii werk wymienia się w całości, nie naprawia. To świadomy wybór producenta, który obniża koszty produkcji i pozwala na utrzymanie precyzji kalibracji, ale budzi pytania o długoterminową żywotność. Dla codziennego użytkownika to nie jest problem. Dla kolekcjonera nastawionego na dekady, warto mieć to w głowie.
Podobnie jak przy poprzednich kolaboracjach Swatcha, obowiązuje zasada jedna sztuka na osobę w wybranych butikach. Historia MoonSwatcha pokazuje, że premierowy szum opada po kilku tygodniach i zegarki stają się dostępne w normalnym trybie. Warto poczekać zamiast przepłacać na rynku wtórnym, gdzie już od pierwszego dnia premiery obserwujemy aukcje z kilokukrotną przebitką cenową. To nie jest zegarek limitowany!
Audemars Piguet ogłosiło, że 100% swoich zysków z całego projektu Royal Pop trafia na dedykowaną inicjatywę edukacyjną – szkolenie nowego pokolenia zegarmistrzów i ochronę rzadkich rzemiosł (savoir-faire). To ważny kontekst dla całego projektu: nie jest to produkt czysto komercyjny, lecz misyjny.

Royal Pop to zegarek wymagający otwartości. Jeśli oczekujesz klasycznego zegarka naręcznego z prestiżowym logiem na kopercie, tu go nie znajdziesz. Projekt AP i Swatcha jest przemyślanym eksperymentem kulturowym i technologicznym, a nie kolejną iteracją sprawdzonej formuły.
Kup Royal Popa, jeśli:
Pomyśl dwa razy, jeśli:

Royal Pop to produkt, który można skrytykować za wiele rzeczy: nienaprawialny mechanizm, cenę wyższą niż MoonSwatch, formę, która nie wszystkim przypadnie do gustu. Ale jest też produktem, który nie ma odpowiednika na rynku. Nic innego nie łączy bioceramiki z podwójnym szkłem szafirowym, manualnym mechanizmem ze wskaźnikiem rezerwy chodu wyświetlanym przez zmianę koloru, dekoracjami inspirowanymi Lichtensteinem i ośmioma językowymi wariantami nazw modeli i to za cenę poniżej dwóch tysięcy złotych. Nie ma drugiego takiego połączenia prestiżowej inżynierii AP z popkulturową zabawą z czasem od Swatcha.
Audemars Piguet i Swatch nie zrobili tego dla zysku. Zrobili to, żeby przypomnieć, że zegarmistrzostwo może być żywe, nieoczywiste, niebanalne i dostępne także dla nowych pokoleń.
Puryści będą narzekać. Flipperzy będą zarabiać. Pytanie, które pozostaje, jest jednak inne: czy kolekcjoner, który dziś chroni Royal Oaka jak świętość, pamięta jeszcze, że w 1972 roku Gerald Genta tworząc ten projekt też kogoś oburzył?
–
Ceny podane w artykule są cenami detalicznymi na rynek polski w dniu premiery (16.05.2026). Specyfikacja techniczna na podstawie oficjalnych materiałów Swatch Group i Audemars Piguet.
Brak wpisów
Napisz
